Ne czuje się zbyt dobrze. Właściwie czuję się bardzo kiepsko. Króko mówiąc: spróbuję jeszcze raz coś ze soba zrobić.
Na razie wygląda na to, że najlepiej w moim organizmie czują się moje włosy 🙂
Potrzebuję pilnego wprowadzenia kilku zmian. Przede wszystkim ruchu. Nie będzie to proste, ale wezmę się za siebie. Pierwsze kroki już wykonałem: wyciągnąłem spod schodów orbitreka do ćwiczeń, a na telefon ściągnąłem aplikacje do liczenia kroków. Tak, kroki są bardzo istotne. Zwłaszcza te pierwsze 🙂
