Każdy czyn musi zrodzić jakieś konsekwencje. Tak to już jest i nie ma co wydziwiać. Jeśli jesteś na diecie, zwłaszcza niskokalorycznej, to dostarczasz swojemu organizmowi na tyle mało kalorii, że […]
No to mamy ten nowy rok. 2022 rok.
Mój Sylwester Marzeń był spokojny. Jednoosobowa domówka z obżarstwem i opilstwem. Wymyśliłem sobie, że zrobię super pyszną wegańską pizzę. Najpierw „popełniłem” wegański ser mozzarella. Wyszedł nieźle, ładny, pachnący, smaczny, choć […]
5.tydzień odchudzania (-1,5)
Za mną piąty tydzień odchudzania. Trudny tydzień, bo świąteczny. Na stole trochę smakołyków przykuwających uwagę było. Na przykład takie: Ale byłem niezwykle dzielny i nie jadłem słodyczy. Niemniej jednak trochę […]
Świąteczne prezenty
Święta to także prezenty. To zawsze jest dla mnie stresujące. Odwieczny brak środków płatniczych sprawiał, że moje podarunki dla najbliższych odkąd pamiętam stanowiły dla mnie ogromne źródło stresu. Obecnie jest […]
Trzecia dawka szczepionki
Dziś przyjąłem trzecią dawkę szczepionki przeciw covid-19. Pisanie o tym, jak fatalnie wygląda sprawa pandemii w Polsce, jak wiele osób choruje, jak wiele codziennie umiera, jak władza nie robi nic, […]
Obszar Chroniony?
Podczas spaceru po lesie nie można dziś nie spotkać stosów ściętych drzew. Wszędzie wycinają lasy. Bieszczady, Puszcza, Trójmiejski Park Krajobrazowy – bez różnicy. Szał wycinania.
Mistrz Polski w tarapatach…
Oglądam rozgrywki polskiej ekstraklasy od bardzo dawna. Widziałem wiele, ale ten sezon jest wyjątkowy z jednego powodu. I nie chodzi tu nawet o fakt, że Lechia spisuje się nadspodziewanie dobrze […]
Byłem na urodzinach Kubusia.
Urodziny w Gospodzie Chłopskiej w Gdańsku. Na bogato. Na obiad talerz pierogów ruskich. Ciekawostka: to pierwsza mąka pszenna i pierwszy nabiał mleczny od trzech tygodni. Ale w końcu to obiad […]
Kubuś ma dzisiaj urodziny. Pierwsze urodziny.
Minął rok. 11 grudnia ubiegłego roku na świat przyszedł mój siostrzeniec – Kubuś. Dziś obchodzi swoje pierwsze urodziny. Cieszę się, że jesteś, Kubusiu.
Zimno jest, więc kupiłem kołdrę…
Za oknem zima, temperatura ponad osiem stopni poniżej zera, w mieszkaniu chłodniej niż w lodówce, więc postanowiłem kupić za ostatni grosz chociaż cień tamtych dni. kupiłem… A czy będzie naprawdę […]
Kiełkuję do zmian.
Mam nieodparte wrażenie, że powinienem coś zrobić. Trzeci tydzień diety jest owocny w ten sposób, że powoli spada moja waga, trochę mniej bolą mnie kolana, z naciskiem na trochę, może […]
To się musiało tak sentymentalnie skończyć…
Słuchanie muzyki w moim obecnym stanie musiało się tak skończyć. Tak sentymentalnie.
Znowu zaczynam od nowa
A więc znowu zacząłem. Zacząłem się odchudzać, czy jak to ja mówię: dostosowywać się do normalności. Po raz kolejny, nawet trudno powiedzieć który, dochodzę do ściany, uderzam z hukiem, a […]
Spadł pierwszy w tym roku śnieg.
Zapewne zaczęło się marudzenie, że co to za ocieplenie klimatu, skoro spadł śnieg. Tak myślę, że jest marudzenie, bo ostatnio unikam twittera. Ale myślę, że jest.
















