Za mną prawie miesiąc diety. To już spory kawał czasu, można więc pokusić się o podsumowania. Patrząc na tabelę wyników – jest dobrze, a nawet świetnie. Można to porównać do […]
Dzisiejszy spacer
Byłem dziś na szczepieniu. Odwiedziłem Tatę, a potem zrobiłem sobie mały spacer do domu. Z Moreny na Karczemki. Forma słaba, więc końcówka ciężka
Trzecia dawka szczepionki
Dziś przyjąłem trzecią dawkę szczepionki przeciw covid-19. Pisanie o tym, jak fatalnie wygląda sprawa pandemii w Polsce, jak wiele osób choruje, jak wiele codziennie umiera, jak władza nie robi nic, […]
Dzisiejszy spacerek
Po wczorajszej, odrobinę zbyt długiej, wędrówce, ciągle jestem obolały i nie było mi łatwo, żeby zmusić się do wyjścia z domu. Ale w końcu się udało. Spacer nie był długi, […]
Pochodziłem dziś trochę.
Poszedłem dziś na spacer. Pogoda była ładna, dość ciepło, więc udało mi się wyciągnąć siebie na przechadzkę. Miało być Kiełpino, a potem skrótem w stronę Smęgorzyna, jeśi wiecie o czym […]
3.tydzień odchudzania (-2,8)
Za mną trzeci tydzień diety – odchudzania – doprowadzania. Się. Bardzo udany tydzień. W ciągu ostatnich siedmiu dni moja waga spadła o 2,8 kilograma. To całkiem sporo No dobra, to […]
Zimno jest, więc kupiłem kołdrę…
Za oknem zima, temperatura ponad osiem stopni poniżej zera, w mieszkaniu chłodniej niż w lodówce, więc postanowiłem kupić za ostatni grosz chociaż cień tamtych dni. kupiłem… A czy będzie naprawdę […]
Kiełkuję do zmian.
Mam nieodparte wrażenie, że powinienem coś zrobić. Trzeci tydzień diety jest owocny w ten sposób, że powoli spada moja waga, trochę mniej bolą mnie kolana, z naciskiem na trochę, może […]
2.tydzień odchudzania (-1,4)
2. tydzień odchudzania za mną. Jaki efekt? Spodziewałem się lepszego rezultatu na wadze, ale nie jest najgorzej. Spadek wagi w minionym tygodniu = 1,4 kilograma. To trochę mniej od moich […]
To się musiało tak sentymentalnie skończyć…
Słuchanie muzyki w moim obecnym stanie musiało się tak skończyć. Tak sentymentalnie.
Sobota. A może wcale nie?
Kiedy człowiek żyje tak, jak ja teraz, to kompletnie traci się poczucie czasu. Wszystkie dni i pory dnia są takie same. I w końcu nie zawsze się orientujesz, czy to […]
Kolejny dzień rywalizacji kalorii
We wtorek byłem u Taty i moją uwagę zwrócił od samego wejścia zapach świeczek. Zapach cynamonu, piernika, imbiru. Hipnotyzujący. Dziś kupiłem świeczkę o aromacie piernika, o aromacie „świątecznym”. A dokładnie […]
Znowu zaczynam od nowa
A więc znowu zacząłem. Zacząłem się odchudzać, czy jak to ja mówię: dostosowywać się do normalności. Po raz kolejny, nawet trudno powiedzieć który, dochodzę do ściany, uderzam z hukiem, a […]
Moja córka została Panią Doktor
Jestem dumnym ojcem. Ola skończyła sześć lat studiów, rok stażu lekarskiego. Teraz będzie samodzielnym lekarzem. Wprawdzie przez pięć następnych lat tylko lekarzem rezydentem, ale to fakt. Będzie pracowała w szpitalu […]
parapet garden…
Jak zawsze o tej porze roku mam bardzo rozbudowane plany związane z ogrodem, balkonem, roślinami. W tym roku nie było inaczej i pewnie podobnie do lat ubiegłych, niewiele mi z […]
















