Jakoś mi nie po drodze z tym marketem, choć proszę mi wierzyć próbuję. Póki co daleko nam do miłości. Ba, nawet do szorstkiej przyjaźni. Któregoś pięknego dnia zamówiłem książki do […]
Jakoś mi nie po drodze z tym marketem, choć proszę mi wierzyć próbuję. Póki co daleko nam do miłości. Ba, nawet do szorstkiej przyjaźni. Któregoś pięknego dnia zamówiłem książki do […]