Niestety. To nie kolejny sezon popularnego serialu z Netflixa. To rzeczywistość. Polskę nawiedziła potężna powódź.
Są poszkodowani. Kilka osób zginęło, wiele miast jest totalnie zalanych, albo zniszczonych. Tysiące ludzi bez domu, bez dobytku. Na szczęście dzięki wcześniejszym inwestycją zbudowano ogromny zbiornik retencyjny „Racibórz”, który bez wątpienia uratował od katastrofy duże miasta, takie jak: Wrocław, Opole, Brzeg, Brzeg Dolny, Oława i inne.
W Kotlinie Kłodzkiej takich inwestycji niestety nie było, zostały zablokowane przez poprzednią władzę, dlatego Głuchołazy, Kłodzko, Bystrzyca Kłodzka zostały całkowicie zalane, mosty zostały pozrywane, drogi zniszczone, a kiedy woda trochę opadła wyłonił się ogrom zniszczeń. A wszystko to za sprawą trzydniowych deszczów, które przyniosły opad deszczu równe ilości sześciu miesięcy. Klimat.
Na szczęście mamy w Polsce normalny rząd, który sprawnie kieruje akcjami ratunkowymi, pomocą, odbudową, wypłatami odszkodowań, koordynowaniem pomocy i realizowaniem wsparcia dla broniących się przed powodzią miast i wsi . Zorganizowano sztaby, kilkadziesiąt tysięcy wojska, strażaków, policji itp. I daliśmy radę.