Moje książki czerwca
Jeśli w maju miałem kryzys, to co dopiero powiedzieć o czerwcu? Na szczęście trochę się pozbierałem i rzutem na taśmę z listy 1000 książek do końca życia mogłem odjąć jedną więcej. Ale wstyd jest. Cztery książki w miesiąc? Na usprawiedliwienie powiem, że to był miesiąc, w którym trochę seriali obejrzałem i na książki zabrakło trochę sił.