7 czerwca  2020 – dzień sto dziewięćdziesiąty siódmy





Niedziela.


Dzień bez fajerwerków. Rano nie mogłem podnieść się z łóżka, zrobiło się późno i do ojca pojechałem autobusem. Spaceru zatem nie było i pewnie jutro też nie będzie, bo zapowiada się bardzo deszczowy dzień.  


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *