Niepokój przychodzi o zmierzchu. I pozostaje. Opowieść oczami 12 – letniego dziecka o dzieciństwie, o staracie, o traumie, o braku przepracowania tej straty, o niezrozumieniu, o chrześcijaństwie. Smutna i trudna. O pytaniach i braku odpowiedzi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *