Przeczytałem książkę. Niby nic, a jakże wiele. Dawno już nic nie czytałem.

Pierwszą książkę, którą przeczytałem po dłuższej przerwie była najnowsza powieść Marciszewskiego – Most we mgle. Polskie wojsko roku 1934 odkrywa tajemniczy, tytułowy most we mgle i za jego mocą przenosi się w czasie do czasów napoleońskich i próbuje zmienić lody Europy, a przede wszystkim Polski, pomagając Napoleonowi i księciu Poniatowskiemu w bitwie pod Lipskiem. Armię, pamiętając historię, może i nie najlepszą pięć lat przed wybuchem II Wojny Światowej, ale jednak technologia wojenna od 1813 roku znacznie się zmieniła.

Marcin Ciszewski to autor mojej ulubionej www.1939.com.pl. Kolejna opowieść o alternatywnej historii wojennej, to dla mnie zawsze nie lada gratka.



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *