Urodziny w Gospodzie Chłopskiej w Gdańsku. Na bogato.

Na obiad talerz pierogów ruskich.

Ciekawostka:
to pierwsza mąka pszenna i pierwszy nabiał mleczny od trzech tygodni. Ale w końcu to obiad w miejscu publicznym, więc nie można grymasić.

Deseru, ciastek i toru – nie ruszałem. Takie są przygody otyłego weganina na diecie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *