Kiedy Iga Świątek wygrywała w zeszłym roku French Open w Paryżu, wydawało się, że kibice tenisa w Polsce będą długo czekać na podobnie radosne chwile. A już na pewno nie za sprawą tenisistów – mężczyzn.
Hubert Hurkacz w pięknym stylu wygrał jeden z najważniejszych turniejów w zawodowym tenisie – Miami Open!
Przyznam się, że nie do końca wierzyłem w taki sukces Polaka. Zbyt wiele drobnych rozczarowań składających się na obraz solidnego, dobrego gracza, ale jednak poza możliwością pokonywania najlepszych. A jednak!
Dobra, wiem, tegoroczny turniej ze względu pewnie na zdecydowanie zmniejszony budżet, został ominięty przez najlepszych graczy cyklu ATP. Ale tych pozostałych też trzeba było pokonać i Hubert Hurkacz to uczynił.