Kolejny tydzień, który nie przyniósł niczego dobrego. Od dwóch tygodni boli mnie kolano i ból ten praktycznie uniemożliwia chodzenie. Byłem u lekarza, ale dopiero w środę mam wizytę u ortopedy. Brak chodzenia, to brak utraty kilogramów. Zwłaszcza, że alternatywą jest ciągłe jedzenie. Siedzę w domu i ciągle coś jem. I nie ma tu znaczenia, że jem zdrowo.