Moje książki SIERPNIA

Powróciłem do regularnego czytania.  I to jest wiadomość najważniejsza.  Znowu książki są dla mnie najważniejsze, znowu dają radość i przyjemność.   Bardzo mnie to cieszy. 

 

Ciekawe. Przeczytałem osim książek, niespecjalnie grubych, a i tak mam wrażenie, że cały czas czytam.  Jakim cudem ja kilka miesięcy temu potrafiłem przeczytać i wysłuchać 31 książek w jednym miesiącu?   Nie mam pojęcia. Oczywiście trochę to rozumiem, bo teraz nie korzystam z audiobooków, jakoś nie mogę na razie do nich wrócić.   Znowu najważniejszy jest papier, choć powoli czerpię przyjemność z ebooków.   

 

Co ciekawego spotkało mnie w sierpniu? 

Przedziwna opowieść o drewnie. 

Ponowne zakupy w sklepie całodobowym.

Muzyczne opowieści dwóch warszawskich singli. 

Wojenne historie pewnej młodej lekarki. 

Wizyta turystyczna w Czechach. 

Traktat filozoficzny o książkach i ludziach z księgarni. 

Wspomnienie do indiańskich opowieści z czasów mojej młodości. 

I kolejna część zabijaki Mateusza Damięckiego. 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *