Kiedyś, przed laty, mieszkałem w Skowarczu i któregoś pięknego dnia jadąc pociągiem do Gdańska zobaczyłem, że gdzieś w polu, obok torów postanowiono baraki budowlane, nieomylny znak, że coś będą budować […]
Kiedyś, przed laty, mieszkałem w Skowarczu i któregoś pięknego dnia jadąc pociągiem do Gdańska zobaczyłem, że gdzieś w polu, obok torów postanowiono baraki budowlane, nieomylny znak, że coś będą budować […]