Moje książki lipca No cóż. Udało mi się wyrwać z marazmu czytelniczego i po ośmiu, dziewięciu tygodniach wreszcie wziąłem książkę do ręki. Wziąłem i nawet przeczytałem. Mam nadzieję, że to powrót do dobrych nawyków. 5 sierpnia 20255 sierpnia 2025 KSIĄŻKI