Za mną niedzielny spacer. Niezbyt długi.  Jedna godzina.   Pięć kilometrów.   Ale pierwszy od dawna.   

 A przy okazji jakie to jest ciekawe, że wystarczy wyjść kilkaset metrów od domu i wydaje się jesteśmy w jakimś Parku Krajobrazowym albo w jakimś innym cudzie natury.  A to tylko droga  z Karczemek na Kokoszki…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *