Dwa lata. Pamiętam, jak wtedy kładłem się nad ranem spać cały czas słuchając komunikatów o zaatakowanej Ukrainie, o ludziach uciekających przed wojną, o żołnierzach roSSyjskich lądujących pod Kijowem. Nie […]
16 lutego 2024 – MYŚLI nie do końca POZBIERANE
Od paru dni zacząłem coś robić w temacie pracy. Poprawiłem swoje CV i ponownie zacząłem przeglądać ogłoszenia. Dużo ogłoszeń. Właściwie „zmusiła” mnie do tego Siostra. Przyjechała do mnie w odwiedziny. […]
13 lutego 2024 – MYŚLI nie do końca POZBIERANE
Dziś króciutko. Chciałem tylko powiedzieć, że nie mam już siły. Nie mam już siły, żeby walczyć. Bo ja całe życie walczę. O wszystko, kurwa, walczę. O to żeby coś […]
12 lutego 2024 – MYŚLI nie do końca POZBIERANE
Dobrzy ludzie mówią mi, że człowiek musi upaść na kolana, na ziemię, żeby zrozumiał, że jest na samym dnie i dopiero wtedy ma realną szansę odbić się, wrócić do życia, […]
526 dni, czyli jak nie zrobili ze mnie żołnierza…
… a zabawa w wojnę, Weiser? Przecież urodziłeś się w 45 roku? Nie mogłeś widzieć. A te wszystkie twoje wybuchy, strzały, karabiny? Twoje zabawy w wojnę? Bo teraz, to jestem […]
1 lutego 2024 – KSIĄŻKI STYCZNIA
Moje książki stycznia Po długiej, zbyt długiej, przerwie, powróciłem do czytania książek. I to jest naprawdę dobra wiadomość. Impas był bardzo długi, ale udało się przynajmniej TE szare demony odegnać. […]






