Święta to także prezenty. To zawsze jest dla mnie stresujące. Odwieczny brak środków płatniczych sprawiał, że moje podarunki dla najbliższych odkąd pamiętam stanowiły dla mnie ogromne źródło stresu.
Obecnie jest jeszcze gorzej, bo nie mając w tej chwili żadnych swoich własnych przychodów odpuściłem ten temat zupełnie.
Nie wiem jak to działa, ale inni o mnie pamiętali i dostałem do Mikołaja naprawdę furę prezentów.
witamina D
ramka na zdjęcia
orzechy do łuskania
lampka LED
zestaw VILEDA do sprzątania
10 kilogramów razowej mąki i makaronów
ciasteczka marcepanowe
owocowe herbaty








