Za oknem zima, temperatura ponad osiem stopni poniżej zera, w mieszkaniu chłodniej niż w lodówce, więc postanowiłem kupić za ostatni grosz chociaż cień tamtych dni.

kupiłem…

ciepłą kołdrę.

A czy będzie naprawdę ciepła- okaże się wieczorem. Zobaczymy. Droga nie była. W promocji niecałe 50 złotych. Oczywiście wełny czy pierza naturalnego ta kołdra nie widziała, chyba że obok na regale w Auchan, ale zobaczymy co potrafi ten poliester w całości wyprodukowany z plastikowych butelek Pet.

A atak zimy na Karczemkach wygląda tak:

A tak wygląda dzisiejszy obiad będącego na diecie otyłego weganina.

A z czego składa się ten obiad?

  1. Seler ugotowany w bulionie warzywnym usmażony w płatkach nori
  2. kapusta kiszona
  3. biała rzodkiew
  4. pomidorki
  5. ogórki
  6. łyżka śmietany kokosowej
  7. natka pietruszki na bogato

A to mój dzisiejszy Fajny Spacer po Kołdrę:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *