Kwestia ceny – Zygmunta Miłoszewskiego to wciągająca powieść przygodowa. Ciekawa, zabawna, intrygująca. Momentami trochę, według mnie, przesadzona historia zbiegów okoliczności ratujących życie głównej bohaterki, ale.. naprawdę ciekawa… Jak zawsze u Pana Zygmunta niesłychanie rzetelnie napisana, oparta na wielu faktach, także z polskiego światka…

No i z piosenką Jaromira Nohavicy:

Ujrzałem Kometę ze złotym warkoczem
Zaśpiewać jej chciałem – zniknęła mi z oczu
Przez chwilę świeciła nad lasem, a potem
zostały mi w oczach monety dwie złote
Monety ukryłem w szczelinie pod dębem
Gdy znowu nadleci gdzie indziej już będę
Gdzie indziej już będę i duszą i ciałem,
Ujrzałem kometę zaśpiewać jej chciałem!
O lesie, o trawie, o wodzie
O śmierci, z którą nam, mierzyć się przychodzi
O zdradzie, miłości, o świecie
O wszystkich ludziach, co tu, na tej żyli planecie.
Ruszają pociągi w niebieskie rozjazdy
Pan Kepler ustalił im tam rozkład jazdy
Odnalazł wpatrzony w gwieździste przestrzenie
blask tej tajemnicy, co jest nam jak brzemię
Cień wiecznie tajemnej reguły w przyrodzie
Że tylko z człowieka się człowiek narodzi
Że drzewem z gałęzią wciąż łączy się korzeń
Krew naszych nadziei szybuje przestworzem
Ujrzałem kometę na niebie szerokim,
jak relief artysty z minionej epoki
Sięgnąłem, by chwycić, zatrzymać przy sobie
I naraz pojąłem, jak mały jest człowiek
Jak posąg Dawida wykuty w marmurze
wciąż stałem, czekałem Komety tam w górze
Ech, pycho żałosna! Gdy znów błyśnie w drzewach
nas już tu nie będzie. Kto inny zaśpiewa…
O lesie, o trawie, o wodzie
O śmierci, z którą nam mierzyć się przychodzi
O zdradzie, miłości, o świecie..
Piosenka będzie to o nas i Komecie.

Smutna jednak jest ta książka. Smutna jest opowieść o naszej planecie, o żyjących na niej ludziach, którzy prostą drogą kroczą do zagłady. I że z tej drogi po prostu nie ma jak zejść. Że nic nam już nie pomoże, że jedyne rozwiązania, które mogą uratować świat przed całkowitą zagładą, wydają się być nieetyczne, że wizje kontroli nad ludzkością w świecie post apokaliptycznym nie są jedynie wytworem popkultury, ale są już w fazie planowania wielkich korporacji…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *